CIAŁO

Zatrzymaj lato - czyli balsamy brązujące !!! 

WITAJCIE :)

W związku z tym, że lato chyba już do nas nie powróci, a opalenizna jest zawsze piękną pamiątką z wakacji, chciałam Was dziś przedstawić produkty, które dzięki swym wspaniałym właściwościom pozwolą nam na przedłużenie i podkreślenie wspaniałego kolorytu naszej skóry oraz cery. :) Na końcu tego postu postaram się też przedstawić pewien produkt, który udało mi się zakupić w Douglasie, a który wspaniale sprawdził się podczas różnych okazji ze względu na jego cudne "świecidełka". :))
 
Oto te produkty:
Ja staram się używać tych produktów na zmianę oraz w zależności od okoliczności.
Pierwsze dwa produkty to:





BALSAM DO CIAŁA- DOVE SUMMER GLOW
Pojemność- 250ml
Cena-ok 13zł na promocji, a regularna cena to ok. 23zł
Oba balsamy są do ciemnej karnacji, ja osobiście uważam, że wspaniały efekt naturalnej opalenizny można uzyskać stosując balsamy do ciemnej karnacji lecz z umiarem :). Oczywiście efekt jest zdecydowanie łatwiejszy do osiągnięcia i duuuużo szybszy.:)
Balsamy te mają piękny zapach i nie zmienia się on z upływem kilku godzin.
Nie pozostawiają żadnych plam, nierówności jeżeli się je równomiernie rozsmaruje. Nie są trudne w stosowaniu, nawet jeżeli nierównomiernie nałożymy to tzw. "zacieków" nie widać. Po nałożeniu należy odczekać ok. 5-10min na wchłonięcie.
Wspaniały koloryt skóry możemy uzyskać tylko dzięki regularnemu stosowaniu tych produktów, ale po 1 nałożeniu już możemy zobaczyć pierwsze efekty.
Oba te balsamy różnią się tym, iż jeden z nich zwiera rozświetlające drobinki, które naprawdę długo utrzymują się na naszym ciele pomimo ocierania się o nasze ubranie. Jest to wspaniały efekt, który w szczególności w świetle dziennym "poraża" i powoduje, że naprawdę błyszczymy :):)
Polecam ten balsam, ja go najczęściej stosuję i tylko w odcieniu do ciemnej karnacji, mimo iż moja karnacja do takiej nie należy. Efekt jest naturalny i utrzymuje się na długo !!!


BALSAM DO CIAŁA HOLIDAY SKIN - JOHNSON'S
Pojemność- 250 ml
Cena- ok. 13 zł
Jest to balsam brązujący do ciała. Również poprzez regularny stosowanie pozwala na osiągnięcie jednolitego kolorytu skóry. Opalenizna jest podtrzymana i wygląda dosyć naturalnie. Nie tworzy smug. Zawiera aloes, dzięki któremu nawilżenie jest jeszcze silniejsze. Po pierwszym zastosowaniu widać już pewien zarys delikatnej opalenizny, ale po 3-4 zastosowaniach opalenizna jest już  zdecydowanie bardziej wyraźna.
Należy również odczekać 5-10 min na wchłonięcie balsamu.
Po nałożeniu należy bezwzględnie umyć ręce, ponieważ pozostałości balsamu szybką wsiąkają w naszą skórę dłoni, przez co ręce wydają się być brudne.
Balsam ten nie zawiera rozświetlających drobinek złota.
Jedynym minusem tego balsamu jest jego zapach. Nie jest on jakiś paskudny podczas stosowania czy nakładania tego balsamu, ale po kilku godzinach na ciele ten zapach się zmienia i zaobserwowałam, że wielu osobom on zdecydowanie przeszkadza :(((
Ja osobiście wybieram zdecydowanie balsam z DOVE, ponieważ stosuję go już od ok. 2 m-cy mój koloryt skóry zdecydowanie się poprawił i opalenizna jest utrzymana do dziś!!! 
A Wy jak uważacie, który z balsamów się u Was sprawdził ???
Ostatnim produktem jest...






 GOLDEN BODY GLITTER GEL- czyli żel do ciała z pięknymi dużymi drobinkami złota.
Pojemność- 80ml
Cena- ok 15zł na promocji a cena regularna to 30zł
Jest to żel z dużymi drobinami złota, które wyglądają jak potłuczona bańka świąteczna. Posiada piękny zapach, który jeszcze zachęca do jego stosowania. Wystarcza na bardzo długo. Jego efekt jest naprawdę zniewalający w szczególności w świetle dziennych, ale wieczorem również jest pięknie widoczny.
Jego minusem może być to, że pod wpływem ocierania się o ubranie z czasem drobinki się zcierają dlatego też nie utrzymuje się on w 100% przez kilka godzin.  Ale chcąc pięknie błyszczeć,wystarczy nałożyć go powtórnie :) Myślę, że jest to wspaniały produkt za taką cenę (promocyjną :))))
 
 
 
Pamper yourself...czyli wegańskie balsamy do ciała...
Cześć dziewczyny,
dzisiaj mam dla Was recenzję dwóch naturalnych balsamów do ciała.

A oto i owe cudeńka: 


Balsam do ciała Alterra Korperlotion Orange&Vanille
Balsam do ciała Balea Young Bpdycream Zucker Schnute



 Alterra Korperlotion Orange&Vanille jest naturalnym balsamem (mleczkiem) do ciała o zapachu pomarańczy i wanilii wyprodukowanym przez Rossmana i tam też możecie go kupić.
Jest to tzw. Vegan friendly product.


Skład: Aqua, Glycine Soja Oil, Alcohol, Glycerin, Myristyl Alcohol, Elaeis Guineensis Oil, Cetearyl Alcohol, Cetearyl Glucoside, Glyceryl Stearate,  Parfum, Sorbitol, Butyrospermum Parkii Butter, Persea Gratissima Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Prunus Persica Kernel Oil, Vanilla Plantifolia Fruit Extract, Sodium Cetearyl  Sulfate, Xanthan Gum, p-Anisic Acid, Tocopherol, Linalool, Limonene, Sodium Cocoyl,  Glutamate, Helianathus Annus Seed Oil, Sodium Hydroxide, Disodium Cocoyl Glutamate, Citral


Co ważne, balsam nie zawiera sztucznych barwników, konserwantów i silikonów.
 Zawiera natomiast olejek awokado i masło shea.

Pojemność 250 ml.

Cena: ok. 10 zł


Balsam jest bardzo wydajny, szybko się wchłania i doskonale rozprowadza się na skórze, moim zdaniem można go stosować na każdą partię ciała.
Nie pozostawia tłustego filmu i jego właściwości nawilżające są dość dobre. Dla lepszego efektu należałoby stosować ten produkt codziennie.
Słodki pomarańczowo-waniliowy zapach utrzymuje się bardzo długo.
Myślę, że śmiało można polecić ten produkt ponieważ nie uczula a jego cena jest świetna a i wybór zapachów całkiem szeroki :)
Jednym słowem - POLECAM :)


 Balsam  Balea Young Bodycream Zucker Schnute "Słodki Pocałunek":
Pojemność 200 ml

Balea jest wegańskim balsamem wyprodukowanym przez DM, można go kupić na allegro:
http://allegro.pl/balea-young-krem-do-ciala-ciasto-cytrynowe-wanilia-i2593716305.html

Balsam o kremowej konsystencja ma ponoć mieć zapach ciasta cytrynowego jednak jak dla mnie jest to duszący zapach, pokusiłabym się nawet o stwierdzenie że ten balsam śmierdzi!

Skład: Aqua, Butyrospermum parkii butter, Cetearyl isononanoate, Hydrogenated olive oil, Glycerin, Cocos nucifera oil, Oryza sativa bran wax, Caprylic/Capric trygliceride, Propylene glycol, Dicaprylate/Dicaprate, Glyceryl stearate citrate, Propylene glycol, Dimethicone, Phenoxyethanol, Sorbitan stearate, Copernicia cerifera cera, Parfum, Panthenol, Xanthan gum, Carbomer, Methylparaben, Ethulparaben, Sodium, hydroxide, Lecithin, Ascprbyl palmitate, Tocopherol, Hydrogenated palm glycerides citrate, Citral, Citronellol, Geraniol, Limonene.

Balsam jest wydajny, dobrze się rozprowadza, wchłania i fajnie nawilża. Ma też wygodne opakowanie, które pozwala na nabranie takiej ilości produktu jaka jest nam potrzebna.
Po zastosowaniu nie ma tłustej powłoki na ciele ale jak dla mnie ten duszący zapach jest nie do przejścia :(

Spośród tych dwóch produktów ja wybieram Alterrę, a Wy co myślicie?
Jeśli któraś z Was stosowała te produkty to proszę o opinie w komentarzach.

POZDRAWIAM :)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz